O MNIE I O FUTURENET

 

Nazywam się Paweł Poncyljusz. Mam 42 lata, wspaniałą żonę i córkę.

Jestem zaangażowanym fizjoterapeutą. Bardzo kocham swoją pracę i osiągam w niej świetne wyniki, jednak mój dochód zależy od pracy moich rąk i jak nie pracuję to nie zarabiam, więc nie jestem w stanie przekroczyć pewnego poziomu zarobków. 

 

Od pewnego czasu zacząłem więc szukać dodatkowego źródła dochodu. Ze względu na brak czasu, jedyną opcją było zarabianie online. Różnych możliwości znalazłem dużo, jednak do niczego się nie przekonałem, tym bardziej, że nieuczciwych osób nie brakuje. Kuszące były kryptowaluty, a zwłaszcza bitcoin, jednak rozsądek mi podpowiadał, że skoro coś wzrosło kilka tysięcy razy, to musi w końcu ta „bańka” pęknąć. Ale bańka nie pękła i bitcoin wciąż drożeje, także gdybym zainwestował na początku 2017 roku, miałbym kilkaset procent zysku.

 

Podobno, jeśli się o czymś intensywnie myśli, to się to spełni. I tak stało się w moim przypadku. Propozycja sama do mnie przyszła zupełnie niespodziewanie.

 

Przyszedł do mnie mój wujek i pokazał mi platformę FutureNet. Początkowo byłem sceptyczny, ale gdy zacząłem zgłębiać wiedzę w tym temacie, przekonałem się do tej formy zarabiania. FutureNet jest portalem społecznościowym (podobnym do Facebooka) o zasięgu globalnym, który rozwija się w bardzo dynamicznym tempie. Pod koniec 2016 roku

społeczność platformy liczyła 400 tys. osób, a obecnie (listopad 2017) liczy ponad 2 mln. Zatem przyrost jest bardzo dynamiczny. Oczywiście Facebook jest o wiele większą platformą, ale jego społeczność również nie była od razu tak duża, wszystko wymagało czasu.

Platforma FutureNet czerpie zysk z leasingów samochodowych, platformy zakupowo-usługowej (dostęp do 300 mln. produktów), leasingów samochodowych, gier internetowych, a przede wszystkim (tak jak Facebook) z reklam.

Dochody Facebooka również pochodzą z reklam (są to kwoty rzędu kilku miliardów dolarów rocznie), a cały zysk idzie do właściciela portalu.

W przypadku FutureNet do właścicieli idzie drobna część zysku, a reszta dzielona jest wśród użytkowników. Aktywni użytkownicy są w stanie osiągną bardzo duże dochody, ze względu na program partnerski wynagradzający osoby, które zapraszają kolejnych użytkowników. Im większy obrót będzie generowała grupa, tym większe zarobki. Polecanie nie jest wymagana, bo zarabiają również Ci, którzy nie promują platformy.

Więcej na ten możliwości zarabiania  na portalu FutureNet znajdziesz w zakładkach:

- FutureNet (tutaj należy budować grupę)

- FutureAddPro (oglądanie reklam, zarabiasz również bez budowania grupy, ale oczywiście dochód jest większy, gdy się grupę zbuduje)

- FutureCoin (ktyptowaluta)

 

Facebook rozwijał się dzięki temu, że kolejne osoby zachęcały swoich znajomych do przystąpienia do platformy. Więc dzięki nam ma dzisiaj tak wielką społeczność i zarabia ogromne pieniądze, ale my z tego nic nie mamy. W odróżnieniu od Facebooka platforma FutureNet wynagradza nas za zapraszanie znajomych aż do 10-go poziomu w dól. Czy to nie jest zachęcające? Pomyśl, jakie daje to możliwości finansowe.

 

Zachęcam Cię do przystąpienia do mojego zespołu, rejestrując się na mój link polecający (przycisk darmowa rejestracja). Rejestracja jest darmowa i niezobowiązująca. W każdej chwili możesz się wyrejestrować, jeśli stwierdzisz, że to nie jest dla Ciebie. Możesz liczyć na moje pełne wsparcie. Zawsze możesz do mnie napisać lub zadzwonić. Jeśli nie odbieram, to napisz SMS, a oddzwonię. 

Tel. 601954698. Email: pabito1128@gmail.com

Created with WebWave CMS